Wczoraj zapowiadono silny wiatr po południu i w nocy. I rzeczywiście, podmuchy dochodziły do 80 km na godzinę. Teraz wiatr już słabnie, ale trzeba po nim trochę posprzątać.

Pan Krzysztof, nasz Czytelnik, pracę rozpoczyna dość wcześnie. W drodze wykonał kilka zdjęć tego, co stało się w nocy, a czego sprawcą był silny wiatr.

Jak zawsze w parku Świętojańskim spadło kilka konarów. A obok ronda przy MDK wiatr przewrócił część blaszanego ogrodzenia. Takie powierzchnie stanowią duże zagrożenie, na szczęście nie zostały porwane, a tylko wyrwane i przewrócone na chodnik.


A na wyremontowanym fragmencie Reymonta dostało się jednemu z nowo posadzonych drzewek. Wraz z ozdobnym koszem, który miał je chronić.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze