W niedzielny wieczór 2 listopada na scenę w sali widowiskowej Miejskiego Domu Kultury weszli Maciej Tubis, który usiadł przy fortepianie, Marcin Lamch wziął do rąk kontrabas, a Przemysław Pacan zajął miejsce za perkusją.
To Tubis Trio w ostatnim koncercie w mini trasie promującej ich najnowszy album “Live in Łódź”, choć podczas półtoragodzinnego występu nie zabrakło kompozycji z innych płyt, nawet bardzo odległych, bo sprzed 17 lat.
Miłośnicy jazzu i jazzowej improwizacji na pewno nie narzekali na brak muzycznych wrażeń. Było wszystko, co w tej muzyce ważne.
Muzycy wystąpili w Radomsku kolejny i pewnie nie ostatni raz. Na razie jednak robią sobie przerwę z koncertami, najbliższy planują po Nowym Roku w Łodzi. Jeśli ktoś chciałby ich usłyszeć na żywo, warto śledzić terminarze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze