Wysiew na największej w Polsce kwietnej łące zakończył się przed dwoma tygodniami. Teraz trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo efekty, te spektakularne, widać będzie mniej więcej za rok. Maciej Podyma nie ukrywa, że wiele po drodze może się wydarzyć, ale jest dobrej myśli. I za 12 miesięcy wszyscy przekonają się, że było warto,
Janusz Kucharski
jk@radomszczanska.pl
W listopadzie zeszłego roku Maciej Podyma z fundacji Łąka pisał na swoim Facebooku: „Zaczynamy największy łąkowy projekt w Polsce. Ponad 50 hektarów przy autostradzie w okolicach Radomska. Tylko rodzime i wieloletnie gatunki. Siane podczas budowy, aby nie generować dodatkowych kosztów. Pierwszy dzień i kilka hektarów już za nami. Rewolucja przy drogach właśnie się zaczęła.”
To był pierwszy tego typu projekt w Polsce, można powiedzieć pionierski. W porozumieniu z łódzką Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad oraz wykonawcą autostrady A1, który pomyślał, że......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze