Reklama

[NEWS GR] Prokuratura cofa się w sprawie Shreka i znieważenia prezydenta Nawrockiego. Wnosi do sądu o zwrot akt

13 sierpnia w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim miała się odbyć pierwsza rozprawa przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi (PSL) o znieważenie prezydenta Karola Nawrockiego i jego żony Marty. Odbędzie się, ale w sprawie zwrotu akt prokuraturze „celem uzupełnienia postępowania przygotowawczego”.

 

- Chcą akta do uzupełnienia, żeby nie przyznać się od razu do porażki. Zobaczy pan, że po cichu umorzą - mówi radomszczański prawnik, z którym rozmawiamy o sprawie.

To jedna z najgłośniejszych spraw radomszczańskiej prokuratury. Na początku lipca Gazeta Radomszczańska ujawniła, że członek zarządu powiatu radomszczańskiego i radny PSL Wojciech Ślusarczyk dostał zarzut znieważenie prezydenta Nawrockiego (artykuł 136 kodeksu karnego) i jego żony (artykuł 216 kk). Znieważać miała grafika, przedstawiająca Martę Nawrocką jako królową i pytanie, które dodał Ślusarczyk „A Shrek gdzie?”. Ślusarczyk umieścił ją na Facebooku po zaprzysiężeniu prezydenta, w połowie sierpnia 2025.

Reklama

Doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył przedsiębiorca Andrzej Gawlikowski, związany ze stowarzyszeniem OdNowa posła Krzysztofa Ciecióry

Prokuratura działała błyskawicznie: postawiła zarzuty Ślusarczykowi w połowie czerwca, 30 czerwca przesłała akt oskarżenia do sądu a ten wyznaczył rozprawę na 13 sierpnia. Wcześniej równie szybko wszczęła śledztwo, przesłuchała Ślusarczyka, wystąpiła do Mety o dane i zleciła ekspertyzę lingwistyczną.

Sprawa była głośna w całej Polsce, zarzuty były szeroko komentowane przez polityków, publicystów i prawników. Wielu określało je jako „kuriozalne”.

Reklama

Jak ustaliliśmy, Prokuratura Rejonowa w Radomsku wystąpiła do sądu o zwrot akt sprawy „celem uzupełnienia postępowania przygotowawczego". 13 sierpnia w Piotrkowie w tej sprawie odbędzie się posiedzenie sądu. Prokuratura ma prawo uzupełnić materiał, ale może też, po dodatkowej analizie, umorzyć postępowanie.

- Pewnie prokuratura obawiała się blamażu, że to się skończy po pierwszej rozprawie. - komentuje radomszczański prawnik. - A tak może to przeciągnąć i jak sprawa ucichnie - umorzyć. Myślę że ten wariant jest najbardziej prawdopodobny.

Reklama

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/07/2026 17:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości