W niedzielę 31 sierpnia około godziny 12 na ulicy Korycińskiej w Przedborzu doszło do wypadku.
- Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 36-letni kierujący motocyklem marki Yamaha nagle stracił panowanie nad pojazdem, gdy na jezdnię wyskoczyło zwierzę - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko.
I dodaje, że motocyklista się przewrócił.
Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, straż pożarną z miejscowego OSP i policję.
36-latkiem najpierw zajęli się strażacy, następnie ratownicy, którzy przewieźli motocyklistę szpitala. Na szczęście obrażenia, jakich doznał mężczyzna, nie zagrażają jego życiu. 36-latek był trzeźwy.
- Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności podczas jazdy, dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze oraz nieustanną koncentrację za kierownicą, by w razie niespodziewanych sytuacji móc odpowiednio zareagować - mówi aspirant Kaczmarek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe, bo policja była 1 na miejscu :)
Ciekawe, bo policja była 1 na miejscu :)