Filip Chybalski, prof. Politechniki Łódzkiej: „Gdy wydawało się, że arogancja klasy politycznej ma swoje Himalaje, nastał 14 sierpnia 2020 i w dniu ogłoszenia statystycznych danych potwierdzających największy spadek PKB w III RP politycy zafundowali sobie kosmiczne podwyżki. I mimo, że większość z nich jest uzasadniona, to skala, a przede wszystkim timing, są beznadziejne. To pokazuje oderwanie całej klasy politycznej od rzeczywistości i nastrojów społecznych. To już nie Himalaje arogancji. To jej kosmos, a ten jest nieskończony. Zobaczymy zatem, co jeszcze przed nami.”
Wojciech Ślusarczyk, radny powiatu radomszczańskiego: „Skok na kasę. I robią to ci sami ludzie, którzy w przeszłości krytykowali podobne praktyki. Robione zresztą na dużo mniejszą skalę. Ale cóż, im się to po prostu należy! A wszystko w obliczu nadchodzącego wielkimi krokami kryzysu. Parlamentarzyści zabezpieczają się przeciw inflacji. I zdaje się nastąpiła tu cudowna, niespotykana wcześniej zgodność stanowisk między układem rządzącym, a opozycją... Kuźwa, że się tak nieparlamentarnie wyrażę!!!”

Tabela uchwalonych podwyżek
Paweł Zięba, radny Przedborza, na profilu poseł Lewicy Anity Sowinskiej napisał: „Wstyd mi za Ciebie. Wstyd mi za lewicę.”
Magdalena Spólnicka, szefowa radomszczańskiej Platformy, zacytowała wpis Donalda Tuska z Twittera: „Opozycja, która złej władzy podwyższa wynagrodzenie, i to w czasie kryzysu, nie ma racji bytu. Po prostu. Ogarnijcie się, proszę.” Dodała też komentarz: „Trudno się z Nim nie zgodzić... Zła decyzja.”
Tomasz Nowak, były dyrektor radomszczańskiego muzeum: „Tyle się słyszy, że trudno znaleźć fachowca na ministerialne stanowisko za tak małe pieniądze. To jest jeden z argumentów tłumaczących podwyżki. Dlaczego więc żona prezydenta ma otrzymywać takie samo wynagrodzenie jak minister-fachowiec? Nie jestem przeciwnikiem pensji dla żony prezydenta, ale nie w takiej kwocie. Średnia krajowa, może nawet dwie średnie i w zupełności wystarczy. Tym bardziej, że to mogą być pieniądze za przysłowiowe nic nie robienie".
Lidia Wrońska: „Jakoś nikt nie chce zabrać głosu z naszych lokalnych polityków od dłuższego czasu Słyszymy ich, czytamy tylko jak są okresy przedwyborcze, teraz udostępnianie jakiś tam stron lub lubię to, super czy wrr w emotkach. Gdzie jesteście Panie i Panowie przyszli, niedoszli, przeszli posłowie, radni ? To my szarzy ludzie pod waszymi postami klepiemy te komentarze żeby co? Żebyście milczeli za tyle kasy?”
(wszystkie cytaty pochodzą z Facebooka)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze