W czwartek 25 września służby ratunkowe zostały wezwane do jednego z mieszkań w centrum miasta.
Kilka minut po godzinie 16 dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał zgłoszenie - pomocy potrzebuje 65-letnia kobieta. Dzwoniła jej wnuczka, która przekazała, że babcia jest sama w mieszkaniu, upadła i prawdopodobnie coś sobie zrobiła. Nie jest w stanie sama otworzyć drzwi mieszkania. Do tego kobieta przeszła dwa zawały.
Dyżurny wysłał na miejsce zastęp, w drodze była również karetka pogotowia ratunkowego. Strażacy rozmawiali z 65-latką, która potwierdziła, że nie da rady otworzyć. To mieszkanie na parterze, udało się nie niszcząc okna wejść do środka.
W tym czasie dojechali ratownicy, którzy zajęli się kobietą. Udzielili jej pomocy i okazało się, że na szczęście obrażenia, które odniosła, nie są na tyle poważne, że konieczna będzie hospitalizacja. 65-latka pozostała w domu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze