Strażacy z Wielgomłyn, ale nie tylko, w środę 4 maja mieli co robić. Syreny alarmowe odzywały się kilka razy.
Najpierw o godzinie 17.37. Wtedy dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej wysłał jeden zastęp ochotników z Wielgomłyn do pożaru suchej trawy i śmieci w tej miejscowości. Na miejscu była też policja.
A o 19.29 kolejne wezwanie, znów do trawy i śmieci, też w Wielgomłynach, ale tym razem blisko miejscowej szkoły. Ogień gasiły dwa zastępy, jeden miejscowy, jeden z OSP Myśliwczów.
I ostatnie wezwani, o 21.52. Dyżurny poinformował druhów, że pali się budynek gospodarczy. Tym razem pożar gasiła jedna zawodowa jednostka z Radomska, dwie z OSP Wielgomłyny i jedna z OSP Krzętów. Na miejscu byli też policjanci.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze