Serhii Rohozhnikov, zastępca mera partnerskiego dla Radomska ukraińskiego miasta Wozniesiensk, mówi, że życie wygląda normalnie, a front przesunął się o jakieś 150, 200 km.
Dzisiaj zastępca mera zwiedził Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Płoszowie, będzie też oglądał zakład oczyszczania ścieków. Władze Wozniesienska chcą wprowadzić ekologiczne rozwiązania, które podpatrzą w Radomsku.
Serhii Rohozhnikov nie ukrywa, że jeśli chodzi o rozwiązania proekologiczne, to w jego mieście jest jeszcze dużo do zrobienia. To, co zobaczył do tej pory, zrobiło na nim wrażenie.
Podczas krótkiej konferencji prasowej w urzędzie miasta mówił też o tym, jak wygląda życie w kraju, który walczy z Rosją.
Jak powiedział dziennikarzom, teraz jest normalnie, na tyle, na ile może być w stanie wojny. O tym, że toczą się walki, przypominają mieszkańcom alarmy przeciwlotnicze. I takie dni jak ten ósmego marca, kiedy nad Wozniesienskiem zestrzelono osiem rosyjskich rakiet.
Teraz front jest dość daleko, a w mieście odbudowywany jest most, który Ukraińcy wysadzili, kiedy Rosjanie byli blisko, żeby uniemożliwić im przeprawienie się przez rzekę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze