Kilka minut przed północą w środę 19 czerwca doszło do pożaru busa jadącego autostradą A1 w kierunku Łodzi.
Jak ustalili strażacy, stało się to na skutek najechania na oponę, która znajdowała się na jezdni na wysokości miejscowości Biała Góra w gminie Dobryszyce.
Na szczęście kierowcy mercedesa sprintera nic się nie stało. Zdążył bezpiecznie opuścić busa.
Niestety, nie był w stanie ugasić rozwijającego się pożaru. Zanim kilka zastępów straży dojechało na miejsce płomienie objęły cały samochód, który doszczętnie spłonął.
Straty oszacowano na około 450 tys. zł
Jeden z naszych czytelników nadesłał nam nagrania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze