Osiem jednostek straży pożarnej gasiło pożar lasu w Małej Wsi.
Walka z ogniem trwała kilka godzin. Płomienie objęły obszar około 1,5 hektara.
Takie pożary wymagają wiele pracy, bo już po ugaszeniu ognia trzeba dokładnie przelać pogorzelisko. Jeśli nie zrobi się tego odpowiednio dokładnie, płomienie mogą znów wybuchnąć, nawet po kilku godzinach od zakończenia akcji.
Tutaj przydaje się specjalny dron, który z powietrza mierzy temperaturę pogorzeliska i wskazuje strażakom, gdzie czai się zagrożenie.
Dzisiaj strażacy do pożarów traw i lasu byli wzywani już kuilkukrotnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W gazecie zawsze z geografią na bakier. Żytno, Przedbórz, wszystko jedno.
W gazecie zawsze z geografią na bakier. Żytno, Przedbórz, wszystko jedno.