Kapitan Łukasz Sroka i sekcyjny Krzysztof Gajda pojechali do Wrocławia na Mistrzostwa Polski o tytuł „Najtwardszego Strażaka”. Dali z siebie wszystko i już myślą, jak za rok poprawić swój wynik. Marzą o torze, na którym mogliby trenować
To dwie i pół minuty morderczego wysiłku. Niby to samo robią, kiedy zawyje alarmowa syrena i trzeba jechać gasić, ratować ludzi, wycinać tych zakleszczonych w rozbitych samochodach. Liczy się czas i precyzja. Jednak na zawodach dochodzi rywalizacja. I dlatego każdy ze strażaków, który ukończy udział w zawodach, idzie do ambulatorium. Trzeba dać się zbadać, dokładnie.
Łukasz Sroka i Krzysztof Gajda to radomszczańscy strażacy zawodowi, którzy pod koniec czerwca reprezentowali komendę powiatową Państwowej Straży Pożarnej z naszego miasta w Mistrzostwach Polski o tytuł „Najtwardszego Strażaka”, które rozgrywane były......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze