Najpierw wszyscy wypatrują choć małego deszczu, zwłaszcza rolnicy, którzy boją się, że susza zniszczy uprawy, a kiedy już zaczyna padać, to tak gwałtownie, że burze i tak wszystko niszczą.
Niedziela była duszna i burzowa, na dzisiaj meteorolodzy zapowiadają taką samą pogodę. I wydają kolejne ostrzeżenie o gwałtownych burzach i ulewach.
Takiej ilości wody, jaka jest spodziewana, nie jest w stanie przyjąć kanalizacja burzowa, a kiedy jej nie ma, woda dostaje się do piwnic i zalewa posesje.
Wczoraj strażacy ochotnicy z Przedborza zostali wezwani na ul. Konecką. Musieli wypompowować wodę, która utrudniała przejazd.
A przedborzanin Paweł Zięba nagrał film pokazujący skutki tak gwałtownych opadów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze