W pomoc dziewczynce włączyło się wielu radomszczan. Nadia Sierakowska walczyła z rakiem, wykryto u niej guz, który miał kilkanaście centymetrów i nie pozwalał normalnie oddychać.
Nadia po roku wróciła do centrum rehabilitacji Koniczynka przy Szpitalu Powiatowym. W tym czasie dzielnie walczył z nowotworem, który wykryto w jej piersi.
Kilkunastocentymetrowy guz uciskał serce i płuco, dziewczynka nie mogła normlanie oddychać. Najpierw lekarze musieli spowodować, żeby guz zmniejszył się na tyle, aby stał się operacyjny. A potem go wycięli. Potem były kolejne dawki radioterapii, a Nadia stopniowo dochodziła do siebie.
Jeszcze w trakcie leczenia przystąpiła do pierwszej komunii świętej.
A odkąd trafiła do szpitala w Łodzi radomszczanie i radomszczańskie stowarzyszenia organizowały imprezy i akcje charytatywne, podczas których zbierano pieniądze dla dziewczynki.
Nadia jest bardzo utalentowana, gra m.in. na keyboardzie, ze słuchu, a w łódzkim szpitalu dawała koncerty, na które przychodzili pacjenci i personel.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze