Nadia Sierakowska, radomszczanka, która walczy z rakiem, w sobotę 28 maja przystąpiła do Pierwszej Komunii Świętej.
Komunia w parafii pw. św. Jana Chrzciciela przy ulicy Przemysłowej odbyła się tydzień temu. Nadia miała przystąpić do niej razem z kolegami i koleżankami z klasy z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 8. Niestety, jej wyniki były na tyle słabe, że lekarze nie pozwolili jej opuścić szpitala w Łodzi.

Kiedy jej stan poprawił się na tyle, że mogła wyjść na szpitalną przepustkę do domu, proboszcz w tej parafii, ksiądz Zbigniew Heluszka zorganizował komunię specjalnie dla niej.
Zaprosił też inne dzieci, a dla Nadii specjalne miejsce. Dziewczynka mogła poczuć się jak jej rówieśnicy tydzień wcześniej.
Po mszy świętej były prezenty i wspólne zdjęcia.
U Nadii wykryto w klatce piersiowej guz, który urósł do takich rozmiarów, że był nieoperacyjny. Kolejne dawki chemii spowodowały, że wreszcie zmniejszył się na tyle, żeby go wyciąć.
Teraz, po operacji, Nadia przyjmuje kolejne dawki chemii.
W domu czekał na nią wymarzony prezent, skrzypce. Dziewczynka jest bardzo uzdolniona muzycznie.
I w szpitalu w Łodzi, kiedy czuje się lepiej, daje koncerty, na które przychodzi personel z innych oddziałów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze