Reklama

[WIDEO] 24-latek z zakazem kierowania nie zatrzymał się do kontroli. Rozpoczął się policyjny pościg zakończony w cieku wodnym

08/05/2026 12:54

W nocy czwartku 7 na piątek 8 maja policjanci ścigali kierowcę Skody, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Pościg rozpoczął się w centrum Radomska, a zakończył w cieku wodnym wpadającym do Warty w miejscowości Bobry w gminie Radomsko.

Skoda jechała ulicą Krakowską, ale nie trzymała toru jazdy, co wzbudziło podejrzenia policjantów, którzy mieli służbę patrolową w tej części miasta. Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, ale kierowca nie zamierzał się zatrzymywać. Zamiast tego wcisnął pedał gazu.
W czasie ucieczki kierowca złamał wiele przepisów ruchu drogowego. Przejechał na czerwonym świetle ryzykując życie swoje i swoich pasażerów. A aucie były inne osoby w wieku 17 i 18 lat, kobiety i mężczyźni. Wszyscy, podobnie jak kierowca, doskonale znani radomszczańskim policjantom. 
Kierowcy udało się uniknąć blokady w postaci radiowozu, ale ostatecznie stracił panowanie nad autem i jazdę zakończył w cieku wodnym.
Policjanci natychmiast wskoczyli do wody i pomogli wszystkim bezpiecznie opuścić samochód. Nikt nie wymagał pomocy medycznej. 
Okazało się, że za kierownicą Skody siedział 24-latek, który ma czynny zakaz prowadzenia pojazdu. Teraz znów stanie przed sądem. Grozi mu do 5 lat więzienia. 
- Niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest przestępstwem. Każde nieodpowiedzialne zachowanie na drodze może doprowadzić do tragedii i stanowi realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego - dodaje podinspektor Wlazłowska.

Samochód wyciągnęli wezwani na miejsce strażacy.

Reklama

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/05/2026 12:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości