W poniedziałek 4 maja o godzinie 6.34 rano dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał zgłoszenie - pali się las w miejscowości Szczepocicie Rządowe w gminie Radomsko.
Na miejsce od razu wysłał dziewięć zastępów straży, zawodowe i ochotnicze, ponieważ ogień miał zająć około 6 hektarów powierzchni. Ostatecznie strażacy pracowali na obszarze 4,2 hektara. I do akcji pojechało w sumie 16 zastępów.
A sama akcja gaśnicza trwała do godziny 15.17. Jak mówi Gazecie kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy KP PSP Radomsko, największą trudnością było dowożenie wody na odcinku około 2 kilometrów.
Najważniejsze było, żeby zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru, który zagrażał młodnikowi. Jak podkreśla kapitan Jeziorski, gdyby się nie udało i młody las zaczął się palić, byłoby bardzo źle. A straty byłyby jeszcze większe.
Przyczyną pożaru było podpalenie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze