Dzisiaj rano w parku Świętojańskim trzeba było uprzątnąć nie tylko połamane przez silny wiatr konary i gałęzie, ale i ptaki, które zginęły przez nie przygniecione.

Park przy Piłsudskiego to największe skupisko drzew w mieście, nie dziwne, że tu gniazdują i nocują gawrony. W nocy z niedzieli na poniedziałek silne podmuchy wiatru złamały kilka gałęzi i konarów. Zginęło też kilka ptaków, kilka zostało rannych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze