W piątek 24 grudnia, w Wigilię, o godzinie 15.40 dyżurny straży otrzymał wezwanie do otwarcia mieszkania. Mieszkający tam mężczyzna nie dawał znaku życia.
Po otrzymaniu informacji na miejsce natychmiast wysłał zastępy straży. Strażacy udali się na drugie piętro. Po otwarciu mieszkania znaleźli w nim mężczyznę bez funkcji życiowych. Okazał się nim 58-letni mieszkaniec miasta. Strażacy przystąpili do reanimacji.
Na miejsce przybyła policja oraz lekarz, który stwierdził zgon. Teraz ustalane będą okoliczności śmierci mężczyzny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze