Reklama

W Radomsku i powiecie trwa liczenie szkód spowodowanych wichurą. Największe na dachu Drzewniaka

Uszkodzony dach na budynku szkolnych warsztatów Zespołu Szkól Drzewnych i Ochrony Środowiska to największa szkoda, jaką wyrządziła pogoda w ostatni weekend. Nad całą Polską przeszły wichury.

W sobotę 19 lutego z budynku Centrum Kształcenia Zawodowego silne podmuchy zerwały około 300 m kw. poszycia, na szczęście nikomu nic się nie stało. Tego samego dnia usunęli z dachu to, co wiatr mógł z niego zrzucić, a w poniedziałek 21 lutego przed południem zabezpieczyli strop plandekami, by zapobiec ewentualnemu zalaniu przez deszcz pracowni przedmiotów zawodowych. W ten sposób zabezpieczyli też znajdujący się w środku sprzęt. Teraz trzeba policzyć, ile wynoszą straty w złotówkach.

Jak informuje starostwo powiatowe, któremu podlega szkoła, dach, który uległ częściowemu zniszczeniu, jeszcze przed wichurą został zakwalifikowany do remontu. I właśnie przygotowywana jest dokumentacja niezbędna przy tego typu pracach.

Reklama

A wśród innych szkód w powiecie urząd wymienia:.

- w gminie Przedbórz: uszkodzony dach budynku szkoły podstawowej;

- w gminie Kamieńsk: uszkodzony dach budynku gospodarczego w Kamieńsku;

- w gminie Dobryszyce: uszkodzone dachy budynków mieszkalnych w Dobryszycach i Lefranowie;

- w gminie Kodrąb: uszkodzony dach budynku gospodarczego w Kodrębie;

- w gminie Lgota Wielka - uszkodzony dach budynku mieszkalnego w Woźnikach;

- w gminie Ładzice - uszkodzony dach budynku mieszkalnego w Woli Jedlińskiej i uszkodzony dach budynku gospodarczego w Jedlnie Drugim;

Reklama

- w gminie Radomsko - uszkodzony dach budynku mieszkalnego w Szczepocicach Rządowych;

- w gminie Żytno - m. Pągów - budynek mieszkalny - uszkodzony dach; m. Żytno - uszkodzona antena.

Wichura łamała też drzewa i zrywała napowietrzne linie energetyczne, przez co wielu mieszkańców nie miało prądu. Tam, gdzie prąd potrzebny był do zasilania aparatury medycznej podtrzymującej życie, pomagali strażacy ochotnicy, którzy przez kilka godzin dostarczali energię z agregatów prądotwórczych. Potrzebni byli w trzech miejscach.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości