Przypomnijmy genezę konfliktu między mieszkańcami a wójtem Ciupińskim. Jeszcze w styczniu tego roku pojawiły się pogłoski o likwidacji GOZ. Wtedy wójt im zaprzeczył. Jednak już 23 lutego gminni radni przegłosowali likwidację ośrodka. Uchwałę gminy uchylił wojewoda łódzki. Ale wójt nie odpuścił i podszedł wraz z radnymi do likwidacji drugi raz. W maju likwidację przegłosowano, mimo protestu mieszkańcw, którzy licznie zjawili się pod budynkiem urzędu
Zawiązał się komitet referendalny w sprawie odwołania wójta. Jego pełnomocnikiem została Katarzyna Sikorska, była kierownik Gminnego Ośrodka Zdrowia w Ładzicach. Komitet miał dwa miesiące na zebranie wystarczającej liczby podpisów poparcia dla referendum. Udało się zebrać je przed wyznaczonym terminem. Potrzeba było 386 podpisów, tymczasem w Ładzicach pod wnioskiem podpisało się 870 osób.
- Chcemy, żeby odbyło się referendum w sprawie odwołania wójta. Aby go odwołać w referendum musi wziąć 60 procent osób, które brały udział w drugiej turze poprzednich wyborów. Oznacza to, że do referendum musi iść 1380 osób. Z czego większość musi zagłosować za odwołaniem wójta - mówi inicjatorka referendum, Katarzyna Sikorska.
Teraz komisarz wyborczy będzie miał 30 dni na weryfikację podpisów. Po tym terminie wydaje decyzję o referendum.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze