W niedzielę 6 października o godzinie 17.29 dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał telefon z informacją o pożarze w jednym z domów przy ulicy Wypoczynkowej w Radziechowicach Pierwszych w gminie Ładzice.
Pożar powstał po wybuchu gazu. Na szczęście domownicy wyszli na zewnątrz jeszcze przed przyjazdem pierwszego z czterech zastępów straży pożarnej wysłanych na miejsce.
Okazało się, że z butli z gazem znajdującej się w piwnicy z gumowego przewodu ulatniał się gaz, doszło do zapłonu. W piwnicy znajdowały się łatwopalne materiały.
Kiedy strażacy rozpoczynali akcję, budynek był już mocno zadymiony.
Na początek wynieśli butlę na zewnątrz, opróżnili ją i u ugasili. Potem zajęli się domem. Sprawdzili budynek urządzeniem pomiarowym, nie stwierdzono obecności gazów.
Straty spowodowane pożarem oszacowano na około 2 tys. zł.
Jak mówi kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy radomszczańskiej straży pożarnej, całe szczęście, że tak to się skończyło. I dodaje, że w sklepach budowlanych można kupić detektor gazów, który szybko powiadomił by mieszkańców, że w piwnicy dzieje się coś złego. To niewielki wydatek, a podobnie jak czujnik tlenku węgla, może uratować życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze