Violetta Ojrzyńska, dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury w Gidlach od prawie dwudziestu lat, odchodzi ze stanowiska. Będzie pracowała do 31 stycznia 2026 roku.
Violetta Ojrzyńska to już legenda naszego środowiska kulturalnego. Od lat prowadzi Studio Piosenki w GOK Gidle, w którym uczy młodych wokalistów śpiewania. Lista zwycięstw, nagród, wyróżnień jej podopiecznych w konkurach na krajowych i międzynarodowych festiwalach idzie w setki. Uczyła m.in. Michała Makowskiego, Julię Walaszczyk, Julię Drożdżyńską, i Oliwię Kopiec. Jej uczniowie występowali w programach telewizyjnych, a Maria Markiewicz jako 13-latka zajęła drugie miejsce w ósmej edycji „Must Be The Music” w Polsacie.
Tak mówiła o swojej pracy w rozmowie z Gazeta Radomszczańską:
„Jak dziecko trafi na doświadczonego nauczyciela, może rozbłysnąć. Trzeba tylko umieć z nimi pracować. Miałam dzieci, które urodziły się ze świetnym głosem i żadna moja wielka zasługa w ich rozwoju, trzeba było je tylko odpowiednio pokierować, znaleźć dobry repertuar i miejsca, gdzie je można pokazać. Ale miałam też takie dzieci, które naprawdę nie rokowały, że będą świetnie śpiewać. Ciężka praca dała efekty i okazywało się, że błyszczą.”
Jak ustaliliśmy, Ojrzyńska będzie pracować jako kierownik GOK Gidle do końca stycznia. Wójt gminy Lech Bugaj pytany o powody odejście dyrektorki GOK odpowiada, że to decyzja Violetty Ojrzyńskiej. Dodaje, że współpracuje się z nią bardzo dobrze i to jeszcze nie pora zastanawiać się, co będzie jeśli odejdzie.
Violetta Ojrzyńska na razie nie komentuje sprawy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze