Kilka dni temu Czytelnik alarmował: - W jednym miejscu na wyremontowanej ulicy Żeromskiego zbiera się woda, stoi w ogromnej kałuży.
Radomazczanin przystanął na kilkanaście minut i wykonał serię zdjęć. Samochody przejeżdżały i wzbudzały fontanny wody. Bo woda, zamiast spływać do studzienki, tworzy wielką kałużę.
Jak mówił Czytelnik, dlatego, że studzienka po remoncie znajduje się wyżej.
Zapytaliśmy o to w urzędzie miasta.
- Wykonawca został powiadomiony o sytuacji. Ma się temu przyjrzeć.Jeśli zajdzie konieczność, przystąpi do prac naprawczych w ramach gwarancji - mówi Gazecie Karolina Turowska z wydziału informacji i promocji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze