Reklama

„Od kilku tygodni nigdzie nie byłem. Nogi przestały mnie nosić. Tak się życie ułożyło, nie ma co rozpamiętywać [Twarze biedy]

Alkoholu nie piję, kobieta, którą kochałem, umarła, zostało mi radio i ten szczeniak. No i choroba, której nazwy nie znam, ale wiem, że boli jak diabli

Ma 66 lat, słabo słyszy. Skręca papierosa. Tak, w święta znów będzie sam. Przyzwyczaił się. Choć wiadomo, że człowiekowi przykro, kiedy pomyśli, że inni siadają wspólnie do świątecznego stołu.

***

Jak lokal socjalny, to o standardach się nie mówi. Dobrze, jeśli na głowę się nie leje, okna są szczelne i w środku nie panuje ziąb. Ściany korytarza farbę widziały kilkanaście lat temu. Drzwi do niektórych mieszkań wyglądają gorzej niż te do piwnic w zadbanych budynkach.

O malowanie klatek powinno zadbać Towarzystwo Budownictwa Społecznego, bo to ta miejska spółka zarządza budynkiem.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 92% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/12/2025 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości