Alkoholu nie piję, kobieta, którą kochałem, umarła, zostało mi radio i ten szczeniak. No i choroba, której nazwy nie znam, ale wiem, że boli jak diabli
Ma 66 lat, słabo słyszy. Skręca papierosa. Tak, w święta znów będzie sam. Przyzwyczaił się. Choć wiadomo, że człowiekowi przykro, kiedy pomyśli, że inni siadają wspólnie do świątecznego stołu.
***
Jak lokal socjalny, to o standardach się nie mówi. Dobrze, jeśli na głowę się nie leje, okna są szczelne i w środku nie panuje ziąb. Ściany korytarza farbę widziały kilkanaście lat temu. Drzwi do niektórych mieszkań wyglądają gorzej niż te do piwnic w zadbanych budynkach.
O malowanie klatek powinno zadbać Towarzystwo Budownictwa Społecznego, bo to ta miejska spółka zarządza budynkiem.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze