W niedzielę strażacy wyjeżdżali trzykrotnie do pożarów. W czasie panującej suszy żywiołu nie wolno lekceważyć. Dwukrotnie przypuszczalną przyczyną było podpalenie.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce na wysypisku odpadów w Płoszowie. Na miejsce zadysponowano 5 zastępów straży. Była godzina 5 rano. Paliły się śmieci na powierzchni 200 m kw.
Kolejne zdarzenie miało miejsce po południu. Kwadrans przed godziną 18 strażacy wyjechali gasić stertę drewna i gałęzi w Dobryszycach na ul. Wieluńskiej. Pożar objął zaledwie 20 m kw.
Około godziny 20 dyżurny straży otrzymał zgłoszenie o palącym się drzewie na ul. Kopiec w Radomsku. Na miejscu strażacy zastali palący się pień drzewa. Nieznany sprawca rozpalił ogień pod pniem. Na szczęście drzewo rosło na niezabudowanym terenie i pożar nie zagrażał domom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze