Jeszcze w czwartek rano wielu publicystów było przekonanych, że przejęty przez Prawo i Sprawiedliwość Trybunał Konstytucyjny nie zdecyduje się na taki krok. Cztery lata temu PiS podjął próbę zmiany ustawy antyaborcyjnej, co wywołało wielotysięczne protesty kobiet całym kraju. PiS się wycofał. Teraz, w czasie pandemii, decyzją TK zerwano kompromis aborcyjny, który obowiązywał w Polsce od początku lat 90. Trybunał orzekł ze aborcja z powodu ciężkich wad płodu jest niezgodna z konstytucją. Od momentu opublikowania orzeczenia w Dzienniku Ustaw, możliwa będzie tylko w dwóch przypadkach: gdy ciąża pochodzi z gwałtu lub kazirodztwa, bądź gdy zagrożone jest życie kobiety.
W piątek po godz. 18 pod biurem poselskim Anny Milczanowskiej na pl. 3 Maja zebrało się ponad sto osób. Wydarzenie pod hasłem „Pogrzeb praw kobiet” pojawiło się na Facebooku w południe. Radomszczan zaprosili Dagmara Rydlik i Paweł Grzywacz, którzy wczoraj wieczorem postawili w tym miejscu dwa pierwsze znicze.
Zgromadzenie przebiegło spokojnie, z zachowaniem ostępów sanitarnych i w maseczkach. Na parapetach pod biurem pojawiło się kilkadziesiąt zniczy. Zgromadzenie obserwowali policjanci.
Jeśli chcecie Państwo wyrazić swoje zdanie, opinie, komentarz, jeśli orzeczenie TK popieracie albo jej się z całych sił sprzeciwiacie, napiszcie. Czekamy na Wasze komentarze pod adresem aa@radomszczanska.pl
Będziemy je publikować na naszym portalu

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze