Uważam, że cały ten proces powinien się odbyć szybciej. Wtedy nie byłyby potrzebne protesty mieszkańców, nie byłoby naszych stanowczych działań. Nie mamy liderów, działamy solidarnie, działali wszyscy mieszkańcy. I to nas buduje - Gazeta rozmawia z Magdaleną Bebłocińską o składowisku odpadów przy ul. Zgody
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Składowisko odpadów niebezpiecznych przy ulicy Zgody to sprawa mieszkańców czy jednak sprawa polityczna, jak prawie wszystko w tym mieście?
MAGDALENA BEBŁOCIŃSKA: - Myślę, że i tak i nie. Na pewno w tej chwili jest to sprawa rozwiązana przez mieszkańców i pana prezydenta, a nasz protest absolutnie nie ma politycznego charakteru. Była to tylko i wyłącznie inicjatywa mieszkańców ujęta na zasadzie współuczestnictwa. Nie mamy liderów, działamy solidarnie, działali wszyscy mieszkańcy. I to nas buduje, ponieważ w tej jedności, w tym współuczestnictwie udało się nam przekonać władzę, ż......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze