Prezydent Jarosław Ferenc od miesiąca nie chce upublicznić swojego zarządzenia o powołaniu operatorów informatycznej obsługi komisji wyborczych w ostatnich wyborach. Operatorzy są kluczowi dla sprawnego przeprowadzenia wyborów, to oni wprowadzają dane z protokołów komisji do systemu. Dostają za to wynagrodzenie. Inne gminy nie ukrywają tych list. Sprawa trafiła już do Samorządowego Kolegium Odwoławczego
- Tuż po wyborach wiele było słychać o nieprawidłowościach dotyczących wyników wyborów. Pojawiła się informacja, że w niektórych komisjach błędnie przepisano do systemu komputerowego wyniki z protokołów komisji wyborczych. Na papierze były inne, w systemie inne. Zaciekawiło mnie, kto to wprowadza. Okazało się, że robią to specjalnie oddelegowani ludzie, dokładnie nazywają się operatorami informatycznej obsługi Obwodowych Komisji Wyborczych. Powołują ich wójtowie, burmistrzowie i prezydenci. Sprawdziłem w internecie, takie zarządzenia są ogólnodostępne w Biuletynach Informacji Publicznej. Poszukałem na stronie urzędu miasta w Radomsku. Nie znalazłem. W......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze