Właściciele miejsc, w których wiszą billboardy z posłanką Prawa i Sprawiedliwości Anną Milczanowską i prezydentem Jarosławem Ferencem oraz napisem „W Radomsku rządzi koalicja PiS RdR. Czy chcesz, żeby oni nadal rządzili miastem?", zaczęli odbierać telefony od policjantów, którzy pytali, kto zlecał ich powieszenie.
Pierwsze takie plakaty pojawiły się w styczniu. Na długo przed oficjalnym rozpoczęciem kampanii wyborczej. Można je zobaczyć w kilku miejscach w Radomsku.
Niedawno policjanci z Komendy Powiatowej Policji zaczęli wykonywać telefony do właścicieli tablic i konstrukcji do wynajęcia pod reklamę.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 78% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
RdR się wstydzi towarzystwa z Panią Anią? Doktor Jarosław, Doktora przewodniczacego? Zygma Lewandowskiej? Niemożliwe????
A kto powiedział, że ktoś się czegoś wstydzi? Należy znaleźć pomysłodawcę tego baneru, żeby każdy mógł go poznać z imienia i nazwiska i nic więcej. A gazeta robi dramę.
Jak z imienia i nazwiska? Przeciez mamy rodo :-)
To przynajmniej sztab będzie wiedział
RdR się wstydzi towarzystwa z Panią Anią? Doktor Jarosław, Doktora przewodniczacego? Zygma Lewandowskiej? Niemożliwe????
A kto powiedział, że ktoś się czegoś wstydzi? Należy znaleźć pomysłodawcę tego baneru, żeby każdy mógł go poznać z imienia i nazwiska i nic więcej. A gazeta robi dramę.
Jak z imienia i nazwiska? Przeciez mamy rodo :-)