- Sześć osób zatrzymanych jednego poranka - informuje nadkomisarz Aneta Wlazłowska z KPP Radomsko.
I dodaje, że podczas realizacji zabezpieczono substancje odurzające, przyrządy do porcjowania narkotyków, sprzęt elektroniczny i gotówkę.
- To efekt wspólnej pracy radomszczańskich policjantów z kryminalnymi z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Zatrzymani usłyszeli prokuratorskie zarzuty związane z posiadaniem i udzielaniem substancji odurzających, czerpaniem korzyści majątkowych z tego procederu oraz udziałem i kierowaniem zorganizowaną grupą przestępczą - podkreśla.
W środę 24 kwietnia roku policjanci z radomszczańskiej komendy wspólnie z kryminalnymi z KWP w Łodzi zatrzymali 6 osób w wieku od 26 do 42 lat.
- Zatrzymani to mieszkańcy powiatu radomszczańskiego, piotrkowskiego oraz włoszczowskiego - wylicza nadkomisarz Wlazłowska. - Osoby te w różnym stopniu związane są z przestępczością narkotykową. Proces wykrywaczy w tej sprawie został zainicjowany przez funkcjonariuszy z komisariatu w Przedborzu. Następnie do zbierania materiałów włączyli się policjanci z Radomska i Łodzi. Kiedy zgromadzili solidne informacje dotyczące przestępczej działalności wytypowanych osób przystąpili do finalizacji sprawy kryminalnej. Łącznie funkcjonariusze przeprowadzili blisko 30 przeszukań lokali, pojazdów i osób. W czasie realizacji znaleziono różne substancje odurzające, urządzenia do porcjowania narkotyków, różnego rodzaju sprzęt elektroniczny - opowiada o tym, co działo się w Przedborzu.
Policjanci zabezpieczyli też niemal 110 tys. zł.
- Jeszcze tego samego dnia, wszyscy zatrzymani zostali przewiezieni do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie prokuratorzy przesłuchali ich i postawili zarzuty. Wobec czterech prokuratorzy zastosowali dozory policyjne, poręczenia majątkowe oraz zakazy opuszczania kraju. Z kolei dwóch zatrzymanych, zgodnie z postanowieniem sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat więzienia, a ich znacznej ilości nawet 10 lat pozbawienia wolności, a za udział w zorganizowanej grupie przestępczej grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat, natomiast za kierowanie taką grupą nawet do 12 lat.
- Śledczy w dalszym ciągu wyjaśniają okoliczności tej sprawy, role poszczególnych osób oraz inne osoby współpracujące z grupą - dodaje policjantka.