Szkolna stołówka miała przez kilka lat dostarczać obiady do urzędu gminy w Wielgomłynach. Po 9 złotych za drugie danie. Szkoła nie może prowadzić działalności gospodarczej. Trwa poszukiwanie winnych
Publiczna Szkoła Podstawowa w Wielgomłynach ma własną stołówkę. Rodzice uczniów płacą tylko za tzw. wkład do kotła, żeby ich dzieci mogły zjeść dwudaniowy obiad. Działa to podobnie jak w innych placówkach. Za pracę osób zatrudnionych w stołówce płaci dyrektor. Ma na to pieniądze z subwencji. To środki, jakie przyznaje samorządom rząd, z których prawie wszystko wydawane jest na pensje nauczycieli i pozostałych pracowników.
Szkoła nie jest firmą, dlatego nie może prowadzić działalności gospodarczej. Jeden z działaczy Związku Nauczycielstwa Polskiego przypomina sobie, że kiedyś w Przedborzu obiady do szkoły dostarczało stowarzyszen......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze