Reklama

Sześć tysięcy świadków na początek. „To największa sprawa w województwie"

Prokurator musi wezwać i przesłuchać kilka tysięcy osób. Każdą z nich zapyta, czy podpis na liście obecności na zajęciach w prywatnej szkole Żak należy do niej. Powoła też biegłego, który sprawdzi, czy podpis nie został podrobiony. Chodzi o pieniądze z subwencji oświatowej, które wypłaca samorząd. W naszym przypadku starostwo. O radomszczańskim wątku sprawy Gazeta pisała w 2017 r.
Janusz Kucharski, jk@radomszczanska.pl

Sprawa nie jest nowa, choć teraz nabrała rozpędu, ponieważ pojawiła się informacja, że w całym województwie trzeba przesłuchać około 6000 osób, co ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 89% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości