NIkt nie wie, jakim sposobem sarna wplątała nogi w pręty bramy wjazdowej ogrodzenia jednej z posesji w miejscowości Jarzębina w gminie Żytno.
Zdarzenie miało miejsce w środę 17 listopada. Dyżurny straży powiadomił strażaków ochotników o godzinie 10.28 o konieczności natychmiastowej akcji ratunkowej w miejscowości Jarzębina w gminie Żytno.
Po dotarciu na miejsce strażacy ujrzeli sarnę uwięzioną między prętami bramy wjazdowe na posesję. Noga zwierzęcia ugrzęzła aż po sam staw biodrowy. Sarna sama nie była w stanie się uwolnić. Strażacy jej pomogli. - Sarenka była bardzo zestresowana, jednak spokojne ręce druha Piotra uspokoiły zdenerwowane zwierzę. Sarenkę udało się oswobodzić. Poza otarciami nie miała widocznych skaleczeń, w związku z czym bezpiecznie, pod czujnym okiem ratowników, udała się do lasu - mówią druhowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tydzień temu (10.11) w godzinach nocnych, pojazd uciekający przed policją, po zbyt szybkim wejściu w zakręt z wiaduktu w ul. Batorego, spowodował kolizję z zaparkowanym audi i złamał znak drogowy. Do dziś cisza. Za to o ratowaniu sarenki możemy przeczytać.
Tydzień temu (10.11) w godzinach nocnych, pojazd uciekający przed policją, po zbyt szybkim wejściu w zakręt z wiaduktu w ul. Batorego, spowodował kolizję z zaparkowanym audi i złamał znak drogowy. Do dziś cisza. Za to o ratowaniu sarenki możemy przeczytać.