Jak mówi Gazecie oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, kapitan Marek Jeziorski, strażacy z miejscowości Borzykowa nie dotarli na miejsce pożaru.
Wezwanie do pożaru ścierniska ochotnicy z OSP Borzykowa w gminie Żytno odebrali w piątek 25 sierpnia przed godziną 12.
W drodze na miejsce, podczas wymijania z samochodem jadącym z przeciwka, koła ich wozu znalazły się na poboczu.
I wóz strażacki zjechał do rowu. Do miejsca pożaru mieli jeszcze około 200 metrów.
Jak mówi kapitan Jeziorski, na szczęście żadnemu z trzech strażaków nic się nie stało.
Za to wyciągnięcie wozu, przy użyciu trzech ciężkich wozów do ratownictwa technicznego z Łodzi, potrwało do 18.
Pożar ścierniska ugasili inni strażacy.
A ustaleniem wszystkich okoliczności tej kolizji ustala policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze