W środę 27 marca strażacy odebrali dwa wezwania.
Jak informuje aspirant Janusz Bartosik z komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, pierwsze dotyczyło stłuczki, do której doszło na ulicy Przedborskiej.
Doszło tam do tzw. najechania. Kierowcy jadący z tyłu nie wyhamował i uderzył w samochód jadący przed nim.
Jak mówi strażak, jedna z osób biorących udział w tym zdarzeniu, uskarżała się na ból brzucha.
Niedługo potem dyżurny odebrał kolejny telefon. Tym razem strażacy potrzebni byli na terenie galerii Radomsko. Trzeba było pomóc osobie, która zasłabła, a że akurat nie było wolnej karetki, wysłano straż.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze