Mimo zaleceń Głównego Inspektora Weterynarii, który jasno wskazuje, że nie należy ingerować w życie dzikich zwierząt, strażacy postanowili sowie pomóc.

(Pixibay)
Dyżurny radomszczańskiej straży otrzymał zgłoszenie o zaplątanej w gałęzie drzewa na posesji przy ul. Jagiellońskiej sowie. Natychmiast wysłał tam jednostkę. Strażacy zdjęli sowę z drzewa.
Okazało się, że prawdopodobnie ptak ma złamane skrzydło. Sowa została przetransportowana do komendy straży w kartonowym pudełku. Na miejsce wezwano weterynarza, który udzieli sowie pomocy.
Nie co dzień zdarza się taka akcja. Sowa w mieście to rzadkość. Na szczęście straż potrafi udzielić pomocy w każdej sytuacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze