Reklama

Strażacy uratowali kota w parku Świętojańskim. Zaplątał się w smycz

16/05/2022 08:55

W niedzielę 16 maja dyżurny radomszczańskiej straży pożarnej został poproszony o niecodzienną pomoc: o ratunek dla kota.

Do zdarzenia doszło w niedzielę w parku Świętojańskim. Zwierzę, którego właściciel zgłosił się do straży pożarnej z prośbą o pomoc, było ubrane w obrożę i smycz. Niestety, kot jak to kot, wszedł na drzewo. I być może pomoc straży nie byłaby potrzebna, gdyby nie owa nieszczęsna smycz, która zaplątała się w gałęziach. Zwierzę zostało przez nią uwięzione na dużej wysokości. Nieodzowna okazała się pomoc strażaków. 

- Gdyby nie ta smycz, to moglibyśmy sobie ganiać za kotem - śmiali się strażacy obecni na miejscu zdarzenia. - Zaplątał się w gałęzie i przez to nie mógł zejść - mówili strażacy, którzy uratowali kota. 

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości