W piątek 9 stycznia dwie minuty po 13 dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał zgłoszenie - na zbiorniku retencyjnym przy drodze krajowej utknęła sarna. Zwierzę nie jest w stanie samo zejść z lodu.
Akcja trwała około półtorej godziny. Strażacy dotarli do sarny i ściągnęli na brzeg. Potem zbadał ją lekarz weterynarii. Na szczęście sarnie nic się nie stało. Podał jej leki i zwierzę zostało uwolnione. Sarna wróciła do lasu.
To kolejna sarna, której w podobnej sytuacji pomagają strażacy tej zimy. Takie samo wezwanie, ale w inną część powiatu, mieli w grudniu zeszłego roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze