W piątek 12 lipca późnym popołudniem nad Radomskiem przeszła gwałtowna nawałnica.
Taka pogoda i związane z tym alarmy i ostrzeżenia są coraz częstsze.
Wystarczyło kilkadziesiąt minut nawalnego deszczu, żeby jak zawsze zalany został przejazd pod mostkiem łączący ulice Reymonta i Sierakowskiego.
Silny wiatr przewracał drzewa i uszkadzał dachy. Strażacy mieli dużo pracy przez kilka godzin.
Jak informuje kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, w sumie do akcji strażacy zawodowi i ochotnicy z różnych jednostek wyjeżdżali 60 razy.
Wiatr uszkodził też dachy na trzech budynkach gospodarczych.
52 razy usuwali z jezdni przewrócone drzewa i połamane konary.
Do tego jeszcze dwie zerwane linie, zalana piwnica i uszkodzony samochód na ulicy Armii Krajowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze