Reklama

Strażacy ochotnicy z Wielgomłyn i zawodowcy z Radomska zastępowali pogotowie ratunkowe. W reżimie covidowym

To w ostatnich tygodniach zdarza się często. Ktoś potrzebuje pomocy lekarza, wzywa pogotowie ratunkowe, ale akurat nie ma ani jednego wolnego zespołu. Dyspozytor decyduje, żeby na miejsce wysłać strażaków.

W zeszłym tygodniu dniu strażacy udzielali pierwszej pomocy mężczyźnie, który zasłabł na ulicy Piastowskiej. Potem zajęła się nim załoga karetki.

A w niedzielę 19 grudnia taka sama sytuacja wydarzyła się w gminie Wielgomłyny. Po godzinie 12 dyspozytor odebrał zgłoszenie o starszej osobie w miejscowości Pratkowice. Potrzebna była karetka, nie było żadnej wolnej, na pomoc wysłał strażaków.

Ochotników z Wielgomłyn i zawodowców z Radomska, po jednym zastępie. Strażacy używali sprzętu ochronnego, aby ochronić się przez zakażeniem koronawirusem. 

Reklama

Zrobili swoje, potem pacjentem zajęli się ratownicy.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości