W niedzielę 31 marca strażacy zostali wezwani do pożaru, który wybuchł na składowisku odpadów w Płoszowie i szybko objął około 600 m kw.
- Na miejscu zdarzenia stwierdzono pożar śmieci na szczycie pryzmy balastu posortowniczego - informuje kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku.
Strażacy akcję zaczęli od na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i podaniu dwóch prądów wody na źródło ognia oraz jednego w obronie na koparko-ładowarki.
- Czynności te pozwoliły na ograniczenie rozprzestrzeniania się pożaru, jednak dalsze działania ukierunkowane były na przerzucenie tlących się odpadów przy pomocy sprzętu ciężkiego udostępnionego przez zarządcę obiektu - wyjaśnia kapitan.
Podano więc dwa prądy piany ciężkiej na pogorzelisko.
- Poddano kontroli głębokości zalegania tlących się warstw odpadów przy użyciu kamery termowizyjnej oraz drona.
Na miejsce zdarzenia przyjechał oficer operacyjny Komendanta Powiatowego PSP w Radomsku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze