Reklama

Starsza mieszkanka Masłowic nie odzywała się kilka dni. Strażacy pojechali sprawdzić, co się z nią dzieje

W środę 19 lutego strażacy pojechali do Masłowic. Do domu około 90-letniej kobiety.

Dyżurny radomszczańskiej komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej o 13.11 odebrał zgłoszenie, że potrzebna jest pomoc w otwarciu drzwi.
Pomoc wzywał mąż kobiety, która opiekowała się starszą mieszkanką Masłowic. Ostatni raz mieli z nią kontakt trzy dni temu.
Strażacy weszli do środka i znaleźli kobietę, przytomną, w tzw. kontakcie logicznym, która uskarżała się na dolegliwości związane z chorobą nóg.
Udzielili jej pierwszej pomocy, zaopiekowali się nią i przekażą ją załodze karetki pogotowia ratunkowego, która ma przyjechać na miejsce.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości