Kilka dni przed wyborami, we wtorek 10 października, w Radomsku spotkali się działacze PSL, którzy w tych wyborach startują wspólnie z ugrupowaniem Polska 2050.
Ani jedno, ani drugie ugrupowanie nie było dość zauważalne w tej kampanii wyborczej zarówno w mieście, jak i w powiecie. Podczas wtorkowego spotkania z członkami PSL, zarówno Marek Mazur (kandydat do senatu) jak i Dariusz Klimczak (jedynka do sejmu na liście Trzeciej Drogi) mówili, co należy poprawić w kraju.
Rozmawiano o tematach rolniczych, sadowniczych np. jabłek klubowych - których Polska nie ma, mimo działania organizacji zajmujących się rozwojem, badaniami i innowacyjnością - cenach zbóż aż po referendum.
Poseł Dariusz Klimczak przytaczał przykłady na rozbieżności miedzy oficjalną narracją PiS od realnymi działaniami. Jako przykład podał firmę Appol sp. z o.o., która w 2018 rok została sprzedana. Dodajmy, że to największy producent soku jabłkowego i koncentratu. - Można pomyśleć, że skoro tak szeroko się o tym mówi to powinna ją kupić jakaś agencja rolna, KOWR, holding. Orlen wszystko kupuje, w tym gazety. Co się okazuje? Zakład kupił rząd chiński - mówił Klimczak.
Wspominał o sytuacji w powiecie rawskim, z którego pochodzi, gdzie upadają firmy i nie kupuje ich „mityczny Narodowy Holding Spożywczy", czy stworzona niedawno Krajowa Grupa Spożywcza, ale Austriacy, Duńczycy. - I to jest właśnie porównanie teorii do praktyki - mówił Klimczak.
Była również mowa o wysokich marżach bankowych, na które rząd ma wpływ i mógłby je zmniejszyć. Rozmawiano o niebezpiecznej sytuacji w służbie zdrowia, czy samorządach, gdzie pieniądze otrzymują ci, którzy potrafią porozumieć się z wpływowymi posłami partii rządzącej. Klimczak przypomniał, że samorząd powstał po to, aby władza była blisko ludzi. Dlatego każda gmina i powiat powinny opierać się o dochody własne.
Głos zabrał również Marek Mazur, który przypomniał nieprawidłowości w działaniu Lokalnych Grup Działania (sprawa ujawniona i opisywana przez Gazetę Radomszczańską). Mazur podawał też przykład tego, jak niestety PiS dzieli społeczeństwo. - Na uroczystości w Ręcznie dziękując strażakom ochotnikom za ich trud i poświęcenie, wychodzi Pan Macierewicz, który opowiada o wrogach na wschodzie, o wrogach na zachodzie i tym, że zdrajców nie brakuje również w kraju. - relacjonował Mazur.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zaraz się dowiemy, że PiS to chce być w UE, a PSL i PO chcą dla dobra Polski polexit
Zaraz się dowiemy, że PiS to chce być w UE, a PSL i PO chcą dla dobra Polski polexit