W środę 13 listopada kierowca mercedesa klasy S roku wezwał strażaków do gaszenia pożaru jego auta. Mężczyźnie na szczęście nic się nie stało.

Strażacy z OSP Przedbórz byli na miejscu w miejscowości Wygwizdów o godz. 22.18. W sumie akcji trwającej do 1.31 brało udział 11 strażaków z dwóch zastępów. Jak mówi Gazecie kapitan Artur Bartosik, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, kierowca jechał sam i bezpiecznie opuścił samochód, kiedy zauważył ogień. Niestety, auto z 2012 roku doszczętnie spłonęło. Straty oszacowano na ok. 130 tys. zł. A prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze