Reklama

Ślusarczyk do Koskiego: „Mogę pana w każdej chwili wyzwać na udeptaną ziemię. Ze dwie szable się znajdą"

„Jaką broń pan wybiera? Testy z wiedzy ogólnej, testy na inteligencję (tak istnieje takie tajemnicze słowo), testy ze znajomości prawa samorządowego, jakieś inne testy no może z wyłączeniem ciążowych)? Na tym polu gotów jestem z panem stanąć w szranki choćby natychmiast i bez żadnego przygotowania" - Wojciech Ślusarczyk, członek zarządu powiatu, odpowiada radnemu Michałowi Koskiemu na zarzuty, ogłoszone podczas poniedziałkowej konferencji.

 

We wtorek 7 maja radni powiatowi PiS zwołali konferencję prasową poświęconą zmianom w statucie powiatu, dopuszczającym możliwość zatrudnienia na pełen etat piątego członka zarządu. Ma nim być Wojciech Ślusarczyk z PSL, od poniedziałku członek nieetatowy. Na pierwszej sesji przegłosowała je nowa koalicja. Krytykowali skok nowej władzy na kasę.

Dziś na Facebooku Ślusarczyk odpowiedział Koskiemu. Napisał, że Trzecia Droga i Wspólny Samorząd nie chciały wejść w koalicję z radnymi PiS, bo „ten skompromitowany jest ośmioma latami niemal dyktatorskich, niedemokratycznych rządów .To był główny powód". Zaznaczył tez, że „PiS dawał każdemu co tylko sobie zażyczył, albo i nie zażyczył. Nam proponowano spotkanie oddając, na dzień dobry (dwóm osobom!) starostę i miejsce w Zarządzie. Podobne propozycje mieli członkowie WS. Czy PiS chciał rządzić powiatem za pomocą Zarządu złożonego z samych starostów?" 

Reklama

Ślusarczyk przypomniał, że „3 lata temu na wyraźne żądanie PiS wprowadzono piątą osobę do Zarządu Powiatu". Właśnie Koskiego. „Nigdy nie rozdzierałem szat nad kosztami tego działania, tylko nad jego sensownością, gdyż nieetatowy członek Koski nie miał jasno określonego zakresu czynności. Padały enigmatyczne słowa o jakimś łączniku między starostwem, a posłem(...) Żyć nie umierać. Wolny elektron, robiący, co mu się żywnie podoba (głównie zresztą sweet focie w absurdalnych ilościach i okolicznościach), bez żadnego skonkretyzowanego indeksu zadań i bez żadnej odpowiedzialności". 

Reklama

Według Ślusarczyka, w nowym zarządzie będą jasno podzielone zadania, kompetencje i sfery odpowiedzialności. „I za to pobierać będziemy wynagrodzenie" - pisze Ślusarczyk. - „Za pracę, nie za bycie łącznikiem, robiącym sobie permanentną kampanię wyborczą u boku pani poseł".

Wojciech Ślusarczyk wyzwał też Koskiego na udeptaną ziemię. Napisał: 

„Panie Koski, jest pan dużo, dużo młodszy ode mnie. Siły ma pan zapewne więcej, choć w paru dyscyplinach odważyłbym się i dziś z panem konkurować. W jednej wszakże sferze mogę pana w każdej chwili wyzwać na udeptaną ziemię. Chodzi mi o kwestie intelektualne  Jaką broń pan wybiera? Testy z wiedzy ogólnej, testy na inteligencję (tak istnieje takie tajemnicze słowo), testy ze znajomości prawa samorządowego, jakieś inne testy ( no może z wyłączeniem ciążowych)? Na tym polu gotów jestem z panem stanąć w szranki choćby natychmiast i bez żadnego przygotowania! Nie dlatego, że mam przewrócone w głowie i wybujałe ego. Dlatego, że znam pana. I dziwnie nie obawiam się takowej konfrontacji (...) Pamiętaj pan, jestem do dyspozycji!!! Profilaktycznie przewertowałem Kodeks Boziewicza, bo posiadam takowy. I ze dwie szable też się w domu znajdą."

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Osoba - niezalogowany 2024-05-08 14:51:48

    Trochę to przydzielenie kompetencji nas będzie kosztowało, ale co tam. Najważniejsze, że pan Ślusarczyk będzie miał pracę na pełny etat, naród wytrzyma

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ciekawy - niezalogowany 2024-05-08 16:48:40

    Jakie wykształcenie ma Pan radny Koski?.Ma maturę?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Lulu - niezalogowany 2024-05-11 00:15:16

    Skoro dostał się i studiował prawo, co prawda niedługo ,ale ma maturę! Teraz też coś zdalnie zrobił

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości