Mieszkańcy tej części miasta przeżywają to co jakiś czas. Przez kilka ostatnich tygodni był spokój, ale dzisiaj znów jeden kierowca nie zatrzymał się przed znakiem STOP i doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym oplem, który zatrzymał się na ogrodzeniu jednej z posesji.
- Zarówno kierująca oplem jak i pasażerka zostały przewiezione do radomszczańskiego szpitala. Sprawca wypadku nie wymagał hospitalizacji. Uczestnicy zdarzenia to mieszkańcy powiatu radomszczańskiego, byli trzeźwi - mówi nadkomisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko.
Policjantka przypomina, że znak STOP o charakterystycznym ośmiokątnym kształcie oznacza: - Zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez zatrzymania się przed drogą z pierwszeństwem. Obowiązek ustąpienia pierwszeństwa kierującym poruszającym się tą drogą Przy czym, zatrzymanie powinno nastąpić w wyznaczonym w tym celu miejscu, a w razie jego braku w takim miejscu, w którym kierujący może upewnić się, że nie utrudni ruchu na drodze z pierwszeństwem.
Niedawno mieszkańcy domów położonych najbliżej skrzyżowania wraz z radnymi Koalicji Obywatelskiej zwrócili się do władz miasta z prośbą, by w jakiś sposób zwiększyć bezpieczeństwo. Boją się, że któregoś dnia samochód biorący udział w kolizji uderzy w ogrodzenie zbyt mocno, a na podwórku akurat ktoś będzie i dojdzie do nieszczęścia. W jeden z płotów samochody wpadały już kilka razy.
Ustalono, że w tym miejscu powstanie tzw. skrzyżowanie wyniesione. Zajmie się tym starostwo powiatowe, bo Sucharskiego to droga powiatowa.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze