Reklama

Sąsiedzi się martwili, bo nie widzieli kobiety od jakiegoś czasu. Wezwali straż pożarną

W poniedziałek 27 maja przed godziną 17 mieszkańcy jednego z bloków w Radomsku postanowili sprawdzić, czy z ich sąsiadką wszystko jest w porządku. 

Nie widzieli kobiety od jakiegoś czasu, pomyśleli, że mogło stać się najgorsze.

Próbowali pukać do drzwi jej mieszkania i nawoływali, ale kobieta nie odpowiadała.

W końcu postanowili poprosić o pomoc strażaków. Oni w takich sytuacjach otwierają drzwi, albo wejściowe, albo, jeśli to mieszkanie na wyższym piętrze, wchodzą przez balkon lub okno.

Tym razem do środka nie weszli, bo ostatecznie około 90-letnia radomszczanka otworzyła drzwi. Była w środku, ale ponieważ niedosłyszy, nie zorientowała się, że ktoś się do niej dobija.

Reklama

Na szczęście kobiecie nic nie jest, a sąsiedzi są już spokojni.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości