Choć opisujmy tę sprawę w Gazecie od początku, wciąż nie znamy odpowiedzi na pytanie: dlaczego wójt Ładzic Krzysztof Ciupiński z takim uporem dążył do likwidacji Gminnego Ośrodka Zdrowia. Cel osiągnął, ale zdenerwował mieszkańców. Bo oni też tego nie rozumieją. W niedzielę będą głosowali w referendum, czy powinien stracić stanowisko. O wyniku zdecyduje frekwencja. Doświadczenie takich plebiscytów pokazują, że większość głosujących jest za odwołaniem
Janusz Kucharski, jk@radomszczanska.pl
Niedziela 3 października, godzina 14. W Ładzicach niedzielny spokój, pora obiadowa. Pogoda słoneczna, jest prawie 20 stopni, ale na ulicy nikogo nie widać. Dokładnie za tydzień mieszkańcy będą mogli się wypowiedzieć w referendum, historycznym, bo chyba jeszcze nigdy w powiecie nikt nie chciał odwoływać wójta.
Pojawiają się dwie osoby: Katarzyna Sikorska i Ewelina Lis. W rękach mają ulotki, na nich data referendum i referendalne pytanie: czy jest pan/pani za odwołaniem Krzysztofa Ciupińskiego wójta gminy......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Likwidacja GOZ nie była zapewne przypadkowa. Medyk który przejął świadczenie tam usług medycznych kilka miesięcy wcześniej zdecydował o likwidacji w tamtej okolicy swojej filii na ulicy Fredry. Dziwny zbieg okoliczności. Po co filia jak można mieć cały OZ do dyspozycji i nie dziwne by było jakby było to dogadanie wcześniej z wójtem. Od czasu przejęcia usług przez Medyk jego pacjenci że Stobiecka nie muszą już gonić na Batorego bo mają po drugiej stronie autostrady Medyka.
w przychodni jest teraz dużo lepiej... w końcu pracują lekarze... a Pani P. niech nie robi już nagonki...bo każdy wie kogo to sprawka to całe referendum.... zapewne jak będą wybory jednym z kandydatów będzie p. W. P.
Likwidacja GOZ nie była zapewne przypadkowa. Medyk który przejął świadczenie tam usług medycznych kilka miesięcy wcześniej zdecydował o likwidacji w tamtej okolicy swojej filii na ulicy Fredry. Dziwny zbieg okoliczności. Po co filia jak można mieć cały OZ do dyspozycji i nie dziwne by było jakby było to dogadanie wcześniej z wójtem. Od czasu przejęcia usług przez Medyk jego pacjenci że Stobiecka nie muszą już gonić na Batorego bo mają po drugiej stronie autostrady Medyka.
w przychodni jest teraz dużo lepiej... w końcu pracują lekarze... a Pani P. niech nie robi już nagonki...bo każdy wie kogo to sprawka to całe referendum.... zapewne jak będą wybory jednym z kandydatów będzie p. W. P.