Wyrok został ogłoszony w środę 1 grudnia o godz. 9 rano. Sąd uznał Sebastiana D. winnym znieważenia Dagmary Rydlik w komentarzu pod wpisem na Facebooku o Strajku Kobiet 19 listopada 2020 roku. Mężczyzna został skazany na grzywnę i zwrot kosztów sądowych. Wyrok nie jest prawomocny
- Dzisiaj po roku stresu, kolejnych upokorzeniach ze strony oskarżonego, sąd uznał jego winę i wymierzył karę. Czy czuję radość? Nie, czuję satysfakcję, że mój stres, łzy nie poszły na marne i ktoś wreszcie powiedział STOP mowie nienawiści. Dla wszystkich, którzy padają ofiarą hejterów, mówię ODWAGI w walce o swoją godność. Serdecznie dziękuję za wsparcie od Rodziny, Przyjaciół oraz Koleżanek i Kolegów z Platformy Obywatelskiej. Szczególne podziękowania dla mojego Adwokata Michała Spólnickiego za wsparcie prawne oraz duchowe w trudnych momentach. Pewnie to jeszcze nie koniec, bo oskarżony może się odwoływać, ale dzisiaj czuję ulgę, że pewien etap się kończy - napisała na swoim profilu pani Dagmara.
Pod nim komentarze z gratulacjami.
Radomszczanka zdecydowała się skierować do sądu prywatny akt oskarżenia, bo uznała, że nie można milczeć, o czym mówiła w grudniu Gazecie. Wtedy też rozmawialiśmy z autorem wpisu.
Artykuł 216, paragraf drugi kodeksu karnego brzmi: „Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wyrok za takie słowa? To ma być obraźliwe? To chyba jakiś żart. Co to za sąd? To chyba jakieś kolesiostwo.
Bardzo dobrze, jeszcze namiastka sprawiedliwości jest
Wyrok za takie słowa? To ma być obraźliwe? To chyba jakiś żart. Co to za sąd? To chyba jakieś kolesiostwo.
Bardzo dobrze, jeszcze namiastka sprawiedliwości jest